Jeżeli zostanę prezydentem Białegostoku, przed oświatą będą się rysowały naprawdę dobre perspektywy – zapowiedział podczas swojego wystąpienia Tadeusz Arłukowicz. – Oświata nie żyje jednak tylko samymi życzeniami. Potrzebuje wsparcia finansowego.

Jednym z pomysłów jest organizacja konsultacji w sprawie zmiany regulaminu wynagrodzenia w oświacie. Według Arłukowicza obecnie obowiązujące dokumenty są przestarzałe i wymagające zmian. Kolejnym pomysłem są modyfikacje w finansowaniu przedszkoli, którym na chwilę obecną zajmują się władze samorządowe. Arłukowicz proponuje, aby zajęły się tym władze rządowe i jak obiecuje, będzie walczył o realizację tego pomysłu.

Podczas swojego wystąpienia kandydat komitetu "Białystok na TAK" zwrócił również uwagę na fakt, iż istnieje potrzeba podwyższenia wynagrodzeń dla nauczycieli oraz pozostałych pracowników oświaty, którzy na chwilę obecną zarabiają stanowczo za mało. Ważnym aspektem jest również podwyższenie dodatku motywacyjnego do wynagrodzenia nauczycieli, które w chwili obecnej wynosi 4,6 procent. Wzrost wynagrodzeń ma również objąć pozostałych pracowników szkół.

W Białymstoku w szkołach pracuje około 4 tysiące osób – warto podkreślić, że to nie tylko nauczyciele, ale również pracownicy obsługi technicznej czy sekretariatów.